niedziela, 28 października 2012
My love.
Siedze cały wekkend w domu co jest strasznie do mnie nie podobne, ale pogoda nie zachęca mnie do robienia czegokolwiek. Wczoraj robiłam gotowałam praktycznie cały dzień, a dzisiaj sie leniłam. Okropnie mnie to cieszy że przyszła już zima. Kojarzy mi się z zapachem cynamonu, goźdików, gorącej czekolady i grzanego wina, co wręcz uwilbiam. :) Niedawno zakupiłam moje cudowne koturny na jesień, lecz pogoda mnie przechytrzyła i pochodziłam w nich z 3 tygonie a tu już wypada je schować do szafy i wyciagnąć ciepłe kozaczki. A więc dzisiaj z kieiszkiem pysznego włoskiego wina w ręce przedstawiam wam moje ulubione buty. :) Życze miłęgo oglądania. :)
Namastej. :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz